Polityka, przetrwanie i sprawy osobiste
W każdej z tych historii życie bohaterów zależy od otaczających ich reguł. U Coopera porządek społeczny staje się tematem satyry. U Dartsa znane reguły przestają działać razem z upadkiem państwa. Pierowski przygląda się natomiast ludziom, którzy próbują ułożyć swoje relacje i interesy.
Różne są też realia opowieści. Monikini odsyłają do Anglii i Ameryki poprzez fikcyjne kraje. Wieża szczurów przenosi czytelnika do miasta ogarniętego chaosem. Junona i awoś wyrasta z obserwacji polskiej obyczajowości oraz doświadczeń cudzoziemca.
Monikini — satyryczna strona Coopera
Autor Ostatniego Mohikanina w Monikinach zajmuje się władzą, pieniędzmi i ludzką próżnością. Wysoka Podrygia oraz Niska Podrygia kryją odniesienia do Anglii i Ameryki. Cooper zestawia monarchię z republiką i przygląda się temu, co dzieje się pod powierzchnią publicznych deklaracji.
Społeczne hierarchie, finansowe interesy i polityczne intrygi budują obraz obu krajów. Fikcyjne nazwy pozwalają autorowi wyostrzyć cechy znanych porządków. To powieść dla czytelników zainteresowanych satyrą na życie publiczne i mniej znaną częścią pisarstwa Coopera, poza opowieściami przygodowymi, z którymi zwykle jest kojarzony.
Wieża szczurów — miasto bez dawnego porządku
Paweł Darts rozpoczyna od upadku państwa i załamania gospodarki. Instytucje, które wcześniej organizowały życie, znikają, a prawo przestaje zapewniać bezpieczeństwo. Miasto zmienia się w miejsce, w którym przetrwanie wymaga podejmowania decyzji bez oparcia w dawnych zasadach.
Wieża szczurów łączy postapokalipsę z survivalem. Oprócz fizycznego przetrwania ważne stają się odwaga, odpowiedzialność i stosunek do innych ludzi. Bohaterowie muszą określić, jak daleko są gotowi się posunąć. Pytanie o zachowanie człowieczeństwa towarzyszy tu walce o przetrwanie w warunkach chaosu i bezprawia.
Junona i awoś — relacje, które trwają latami
Andrzej Pierowski opowiada o Junonie i Andrieju, łącząc ich losy z biznesem i polskimi zwyczajami. „Awoś” oddaje nadzieję Andrieja, że sytuacja jakoś się ułoży. Ta postawa spotyka się z oczekiwaniami innych ludzi, rozczarowaniami oraz skutkami kolejnych wyborów.
Tytułowy rozwód ma więcej niż jedno znaczenie. Poszczególne epizody zachowują własny charakter, a razem tworzą historię rozciągniętą na lata. W książce wracają postacie i motywy znane z Pana Propana. Spojrzenie cudzoziemca na polską obyczajowość jest tu równie istotne jak relacje osobiste i sprawy zawodowe.


